Ekosystem strony internetowej

Trudno sobie wyobrazić dzisiejszy świat bez internetu i funkcjonujących w nim stron internetowych. Korzystając z sieci Internet, która mimo że posiada swoją materialną strukturę to w swoim ogólnym założeniu jest niematerialna przemierzamy po widzialnych reprezentacjach poszczególnych jej elementów czyli stron internetowych. W bieżącym wpisie postaram się w jak najbardziej obrazowy sposób przybliżyć w jaki sposób strony internetowe funkcjonują i jaki jest ich ekosystem pozwalających na ich istnienie. Całość ekosystemu strony internetowej spróbuję odnieść do przykładów ze świata rzeczywistego – materialnego.

Ekosystem strony internetowej opisany na przykładzie domu stojącego na działce
Przedstawienie ekosystemu strony internetowej jako wolno stojącego domu.

Słowem wyjaśnienia tego artykułu, będę unikał zbędnych technikaliów dotyczących stron www. Całość wpisu jest bardziej próbą przedstawienia poszczególnych elementów strony internetowej niedzielnemu użytkownikowi internetu. Dlatego jeśli tworzenie, modyfikowanie lub praca na stronach internetowych jest dla Ciebie chlebem powszednim to ten artykuł możesz potraktować jako przykład jak tłumaczyć, opisywać niektóre elementy osobom spoza branży.

Zanim przejdę do konkretów, przedstawię krótką lekcję historii dla nadania kontekstu. Historia zaczyna się w momencie, kiedy powstała pierwsza strona internetowa, czyli 20 grudnia 1990 roku. Jaki był ku temu cel? Otóż, Tim Berners-Lee miał za cel i zadanie ułatwić dostęp do plików, dokumentów oraz ich treści wszystkim pracownikom CERN oraz naukowcom współpracującym z organizacji. W tym celu powstały strony internetowe, czyli sposób na prezentowanie zawartości tych samych plików na różnych komputerach, aby wiele osób mogło się z nimi zapoznać w szybki i łatwy sposób.

W ramach takiego przedstawienia w pewnym uproszczeniu można przyjąć, że strony internetowe to pliki lub zbiory plików, które tak jak inne pliki (np. dokumenty Word) są udostępnione na innych urządzeniach (zamiast w folderach, jak to jest w świecie offline).

Jak to jest możliwe, gdzie to wszystko się znajduje i jak do tego mają się pozostałe elementy dostępne na współczesnych stronach internetowych, które znacząco odbiegają od zwykłych plików tekstowych?

Najprościej będzie to omówić opisując dom postawiony na działce, gdzie wspomniany dom trzeba traktować jako reprezentację standardowej, współczesnej strony internetowej.

Strona internetowa – dom

Budowanie strony internetowej jest jak inwestycja we własny dom lub mieszkanie. Teoretycznie co się składa na dom lub lokal każdy wie, jednak możliwości rozbudowy i dostosowania jest bardzo dużo ze względu na mnogość elementów składowych co czyni inwestycję co najmniej kosztowną.

Niezależnie czy mowa mieszkaniu czy o wolno stojącym domu, każdy z nich musi znajdować się na jakimś gruncie/działce.

Tak samo do każdego z nich prowadzi jakaś droga, którą można do nich dotrzeć.

Układ pomieszczeń oraz obecność łazienki czy kuchni też jest ogólnie przyjętym standardem tak samo jak posiadanie skrzynki na listy.

Można by tak wymieniać bez końca, więc przejdę do konkretów i omówię charakterystyczne elementy stron internetowych element po elemencie.

Ekosystem strony internetowej w kontekście poszczególnych podstron danej witryny
Ekosystem strony internetowej na przestrzeni podstron witryny

Podstrony – pomieszczenia w domu

Każdy dom ma swój układ pomieszczeń (pokoi), tak samo jest ze stroną internetową. Różnica polega przede wszystkim na ilości pomieszczeń. W przypadku domu ich ilość raczej się nie zwiększa a na stronie internetowej ilość podstron może być astronomiczna i każda z nich może prowadzić do wielu innych podstron.

Rozkład poszczególnych pomieszczeń przedstawia się na planach. Dla stron internetowych robi się podobnie, zwłaszcza gdy ilość podstron jest ograniczona i cały układ koncentruje się na stronie głównej. Przy większych stronach takie plany się generalizuje do zbierania stron o podobnym typie (na przykład: produkty z kategorii X, albo strony produktowe i strony kategorii).

Wspomniana generalizacja jest często wykorzystywana przy projektowaniu stron internetowych i ich szat graficznych. Nie projektuje się każdej podstrony osobno, tylko zbiorczo dla danego typu często nazywanego widokiem (widok strony produktu, widok strony kategorii, widok listy produktów itd.).

Cała struktura wszystkich podstron serwisu może być opisana grafem skierowanym (Więcej szczegółów można znaleźć we wpisie Co to jest Graf?). Powstała w wyniku siatka połączeń wszystkich elementów jest regularnie wykonywana przez specjalistów zajmujących się SEO (w osobnym wpisie przeczytasz czym jest SEO oraz Co to jest pozycjonowanie stron?) przy pomocy specjalnych programów crawlujących takich jak na przykład Screaming Frog. Dzięki niej można określać czy wszystkie strony są dostatecznie ze sobą połączone i czy każda z nich działa prawidłowo. W świecie rzeczywistym taki proces można by przyrównać do pracy inspektora lub rzeczoznawcy, który wchodzi do budynku i przechodzi przez wszystkie pomieszczenia odnotowując ewentualne nieprawidłowości.

Podstrona – wystrój pokoju

Tak jak opisałem w poprzedniej sekcji, każda podstrona w obrębie strony internetowej funkcjonuje jak osobny pokój / pomieszczenie tego samego budynku. Wystrój mogą mieć do siebie podobny a nawet identyczny jak to bywa w pokojach hotelowych, jednak rzeczywistość pozwala na indywidualne dopasowanie każdego pokoju i tak jest też z podstronami. Co ważniejsze z punktu widzenia pozycjonowania każda podstrona powinna być jak najbardziej unikalna względem innych przede wszystkim w kontekście treści.

Z technicznego punktu widzenia hierarchia i sposób rozmieszczenia elementów na danej podstronie zależy od struktury kodu HTML oraz tzw. DOM-u (Document Object Model). O ile sam kod HTML pozwala na prezentację treści na stronach to model DOM porządkuje poszczególne elementy. To ze względu na hierarchię jaką dyktuje DOM, elementy znajdują się na dole bądź na górze strony a niektóre są wyświetlane w określonym obszarze.

Oprócz tego każda strona posiada osobne bardziej abstrakcyjne elementy. Od współdzielonego logotypu przez projekt interfejsu, po zdjęcia i projekt graficzny / design a na funkcjach UX (User Experience) kończąc.

Logotyp

Logotyp strony internetowej najlepiej jak byłby tożsamy z logo całego brandu, który reprezentuje. Jest on reprezentacją graficzną firmy lub samej witryny tak samo jak Herb jest tym co wyróżnia ród na tle innych rodzin czy Godło na tle państw ościennych. Tak samo jak na ścianach budynków instytucji Państwowych wywieszane są Godła lub na dworach szlacheckich prezentowano herby poszczególnych rodzin, tak samo Logo, czy też Logotyp jest tym czym w prosty sposób witryna wyróżnia się na tle innych i manifestuje swoją obecność w sieci.

Ekosystem strony internetowej, przedstawiony w kontekście pojedynczej podstrony
Ekosystem strony internetowej – opis pojedynczej podstrony

Oprócz standardowej prezentacji logotypu w menu i/lub stopce strony internetowej stosuje się także tak zwany faivcon w postaci pliku graficznego w formacie .ico. Przede wszystkim jest on widoczny w przeglądarce a dokładniej na karcie przeglądarki na której jest otwarta strona. Ze względu na miejsce, które jest mu przeznaczone zazwyczaj wykorzystuje się do tego logotyp o rozmiarze 16×16 lub 32×32 piksele (chociaż współczesne przeglądarki i tak powinny odpowiednio przeskalować wskazany plik. Warto o tym pamiętać, gdyż jest to kolejny element za pomocą którego można zapaść użytkownikom w pamięć a zaprojektowanie logotypu, który w takim rozmiarze będzie przystępny dla oka do najłatwiejszych nie należy, ale od czego są graficy.

Zdjęcia na stronach internetowych

O ile logotyp wyróżnia witrynę na tle innych to zdjęcia odróżniają strony pomiędzy sobą. Tak samo jak w domu, ściany każdego z pokoi można ozdobić innymi obrazami. Za pomocą dopasowanych zdjęć ozdabiana jest każda podstrona osobno. Co prawda niekiedy zdjęcia powielają się w poszczególnych fragmentach serwisu to z założenia z racji innej treści, która jest prezentowana / omawiana zdjęcia powinny być unikalne a najlepiej autorskie.

Tak samo jest w świecie rzeczywistym. Dużo większe wrażenie zrobią na nas obrazy, których nie można spotkać w innych miejscach (po to między innymi ludzie kolekcjonują dzieła sztuki) niż te możliwe do kupienia w marketach czy innych popularnych miejscach. Dlatego pobieranie zdjęć lub nawet kupowanie ich na stronach oferujących tak zwane zdjęcia stockowe jest jakimś rozwiązaniem, jednak nijak się mają do unikalnych zdjęć autorskich czy specjalnie zamówionych grafik do udekorowania prezentowanej treści na podstronach.

Warto pamiętać o tym aby każdą grafikę umieszczaną na stronie odpowiednio opisać. Wiszące na ścianach obrazy też czasami są opisywane, jeśli nie z widocznej strony to na odwrocie można znaleźć skrócony opis co przedstawiają. Na stronach internetowych oprócz opisywania grafik bezpośrednio pod zdjęciami (tak jakby się umieszczało tabliczkę pod obrazem) warto opisać obrazki za pomocą atrybutu alt, aby roboty mogły zinterpretować dane zdjęcie (tak jakbyśmy podpisali je na odwrocie).

UI strony internetowej

Wolno stojący dom lub samodzielne mieszkanie musi być funkcjonalne, aby nadawało się do użytku. Zamontowane okna oraz drzwi posiadają klamki, dzięki którym można je otwierać. Sama ich orientacja, czy otwierają się do wewnątrz czy do zewnątrz też ma niebagatelne znaczenie.

Tak samo jest na stronie internetowej. Jaki byłby jej sens gdyby po kliknięciu w przycisk wyślij nic by się nie działo. Co gdyby po najechaniu na rozwijane menu ono się nie odsłaniało jak firanka w oknie mieszkania. Tak samo odkręcając kurek przy kranie umywalki oczekujemy, że będzie leciała woda.

W świecie mieszkań i domów poszczególne elementy funkcjonalne wykonują wyspecjalizowani monterzy a część ich rozmieszczenia w niektórych przypadkach planują projektanci wnętrz. Na stronach internetowych wdrażaniem i planowaniem poszczególnych funkcjonalności zajmuje się UI (User Interface) Designer (często tę rolę przejmuje po prostu webmaster). To w jego gestii jest wdrożenie funkcjonalności poprawnie i o ile w świecie stron internetowych przy małych projektach jest to ta sama osoba, która zbudowała stronę, to w rzeczywistości zajmują się tym zupełnie inne osoby.

Pewnym jest tylko to, że bez UI – interfejsu użytkownika, strona internetowa byłaby tylko zbiorem luźno osadzonych plików tak jak mieszkanie w stanie surowym jest uporządkowaną strukturą cegieł lub płyt.

UX stron internetowych

Mieszkanie w stanie surowym albo developerskim jest marzeniem niejednej osoby. Jednak do wymarzonego stanu jeszcze mu sporo brakuje. Co prawda spełnia już swoje podstawowe założenia funkcjonalne, czyli chroni przed warunkami pogodowymi i można je zamknąć przed wścibskimi aby nie mieszkać de facto na ulicy jednak dla większości to trochę za mało aby odczuwać wystarczający komfort z mieszkania.

User Experience czyli doświadczenia użytkownika to zbiór wszystkich wrażeń odbieranych podczas korzystania czy też kontaktu z daną rzeczą. Gdyby korzystając z mieszkania przewracalibyśmy się na śliskiej podłodze, nasze odczucia co do niego nie byłyby pozytywne. Jednak dodając dywan na newralgiczne fragmenty lokalu można poprawić te odczucia, nie dość że uniemożliwiając poślizgnięcie się, to dodając możliwość chodzenia boso gdyż dywan separuje od zimnej posadzki.

W przypadku stron internetowych takie udogodnienia mogą pojawiać się na przykład przy obsłudze formularzy, które automatycznie się uzupełniają a w przypadku niepoprawnego wprowadzenia danych (na przykład zły format kodu pocztowego) zapamiętują wszystkie pozostałe dane przez co eliminują frustrację użytkownika gdyby musiał wszystko wypełniać od nowa.

Projekt graficzny – tynk, fasada

Całość mieszkania od zewnątrz jak i wewnątrz upiększają tynki, fasady, tapety i inne tego typu ozdobniki. Nie są one integralną częścią mieszkania czy domu i z czasem mogą być zmieniane lub dodawane. Chociażby poprzez przemalowanie mieszkania na inny kolor.

Tak samo jest ze stronami internetowymi. Ich ogólną szatę graficzną można zmienić później zwłaszcza w globalnym ujęciu jak kolor menu, kolory czcionek czy nawet ich wielkość i typ podobne. Istotne jest aby w kontekście samej strony i podczas jej tworzenia nie skupiać się za bardzo albo zbyt sztywno na jej wyglądzie. Jest on ważny, nawet bardzo ważny jednak wygląd strony nie może iść kosztem mechaniki samej witryny, jej interfejsu (UI) oraz użyteczności i doświadczeń użytkownika (UX).

Dobrze jest pamiętać o tym że wspomniane wyżej strefy są poniekąd rozdzielne i mimo że razem tworzą integralną całość to jako takie projektowane są osobno i nie powinny na siebie wpływać negatywnie.

Istnieje też druga strona medalu projektów graficznych stron internetowych. W przypadku, gdy strona będzie posiadała (a większość dzisiejszych ma) system CMS to wiele fragmentów strony będzie do siebie podobnych – będą korzystały z tych samych wzorców (na przykład układ listowania produktów po 3 elementy w jednej linii). Wtedy dokonanie zmiany, aby wszędzie wyświetlały się po 4 elementy w linii nie będzie problematyczna, natomiast zamiana by na części stron wyświetlały się 3 elementy, na innych 4, a kilku z nich 2 elementy w linii może już nie być taka trywialna.

Treści – copywriting

W przypadku lokali ludzie przychodzą do nich w różnym celu. Natomiast na strony internetowe użytkownicy trafiają głównie po to żeby pozyskać interesujące ich informacje (czasem, żeby obejrzeć film lub zdjęcia). Dlatego należy odpowiednio informacje po jakie użytkownicy przychodzą przedstawić oraz opisać je w taki sposób, żeby chcieli się z nimi zapoznać.

Taką funkcję pełnią poniekąd książki lub wszelkiego rodzaju czasopisma pozostawione w poczekalniach. Za ich pomocą użytkownicy zapoznają się z prezentowaną treścią a chwytliwe i trafne tytuły zachęcają ich do zapoznania się z treściami.

Należy też pamiętać, że nawet jeśli głównym powodem dla którego użytkownicy odwiedzają stronę nie są treści a zdjęcia, filmy czy produkty to większość wyszukiwarek w tym Google to wyszukiwarki tekstowe i za pomocą treści można trafić do większej ilości zainteresowanych osób, które mogą w ogóle nas znaleźć. Więcej o optymalizacji treści na stronach artykułów pod kątem SEO, znaleźć można w osobnym wpisie na blogu.

O ile samo drukowanie książek czy też ilości treści na pojedynczych podstronach co ma mała książka może być czasem zbytnią przesadą to warto zadbać aby każda podstrona jakąś treść posiadała i była ona unikalna zarówno w kontekście witryny jak i całego internetu. Przecież nikt nie lubi plagiatów ani czytać w kółko tego samego (o tym samym w inny sposób to już co innego). Co natomiast ważniejsze Google kopiowania treści też ogólnie rzecz biorąc nie lubi.

Adres strony – domena internetowa

Każde mieszkanie, dom czy nieruchomość posiada swój indywidualny adres, zazwyczaj wpisany w księdze wieczystej. Oprócz przynależności do Państwa czy miasta ma też swoje oznaczenie odnośnie nazwy ulicy oraz numeru budynku i lokalu jeśli taki jest wydzielony.

Tak samo jest w świecie internetowym. Prawie każda strona posiada swoją indywidualną domenę. Jest to swego rodzaju przydzielenie adresu w wirtualnym świecie. Na przykład adres internetowy akacjowa.pl jest oznaczeniem domeny polskiej tak jakby w świecie rzeczywistym coś znajdowało się na ulicy akacjowej (w globalnym ujęciu istnienia tylko jednej takiej ulicy).

Nic nie stoi jednak na przeszkodzie aby ten adres był bardziej uszczegółowiony i podzielony jak w rzeczywistości. Dla przykładu weźmy domenę poznan.pl oraz subdomenę put.poznan.pl. Tutaj poznan.pl były odpowiednikiem samego miasta, natomiast put.poznan.pl odpowiednikiem ulicy w mieście poznań. Natomiast adres put.poznan.pl/pl/uczelnia/administracja odpowiednikiem konkretnego lokalu a nawet pokoju w całej strukturze (w wersji polskiej, ale to inna historia).

Reasumując domena internetowa jest odpowiednikiem rzeczywistego adresu lokalu jakim posługujemy się na co dzień.

Ciekawostka: W mobilnym Chrome na Androidzie możesz zmienić kolor paska adresu. I to nawet samemu, zobacz jak!

Hosting strony internetowej – działka

Oprócz adresu, każdy dom a także strona internetowa musi na czymś stać. Domy i mieszkania nie unoszą się jeszcze w powietrzu tylko mają solidne fundamenty na gruncie znajdującym się pod nimi. Strony internetowe mają podobnie, jej pliki są osadzone na konkretnym komputerze / serwerze lub na określonym obszarze danego komputera czyli poniekąd na wydzielonej działce na danym serwerze o wskazanej pojemności.

W rzeczywistości własność lokalu a posiadanie gruntu to odrębne sprawy i może się okazać, że właściciel strony nie jest właścicielem hostingu, na którym jest postawiona strona. Z oczywistych powodów lepiej unikać takiej sytuacji, zwłaszcza współdzielenia z innymi osobami konta hostingowego.

Istnieją jednak wyjątki od tej reguły. Na przykład wynajem i zakup licencji na silnik sklepowy na zasadzie SaaS. Wtedy sklep jest postawiony bezpośrednio u usługodawcy ale umowy jasno określają zakres wynajmu sklepu i jego udostępnienia. Jeśli nie podpisujemy tego typu umowy to warto aspekt hostingu jak i domeny dookreślić podczas tworzenia strony (zwłaszcza jak nie robi się jej samodzielnie), żeby nie doprowadzić do sytuacji w której osoba trzecia w mocy prawa może z buldożerami zrównać naszą stronę z ziemią i postawić na jej miejsce inną.

Zastanawiałeś się Jaki sklep internetowy otworzyć w Polsce? Zobacz analizę i działaj na bazie danych!

Formularz kontaktowy – luka na listy

Strony internetowe są tworzone przez ludzi dla ludzi ale w świecie wirtualnym / internetowym. Normalnym ludzkim zachowaniem jest komunikacja i wymiana informacji. O ile można użyć telefonu czy za pośrednictwem poczty przesłać list lub wiadomość do naszego odbiorcy to w momencie gdy znajdujemy się pod jego domem a go nie zastaliśmy (a w internecie w ogóle go nie zastaniemy) możemy skorzystać z luki na listy lub wsunąć notkę przez szparę w drzwiach (na przykład z informacją, że paczka jest u sąsiada).

Poniekąd taką samą funkcję pełnią formularze kontaktowe na stronach internetowych. Co prawda w wielu przypadkach lepiej jest skorzystać ze skrzynki mailowej, ale komunikacja poprzez formularz jest zazwyczaj szybsza (nie trzeba się logować do klienta pocztowego).

Bezdyskusyjną wadą formularzy jest jednak możliwość otrzymywania przez nie spamu albo co gorsze, możliwość poprzez nie włamania się do strony lub wykorzystania ich w celu rozsyłania spamu. Dlatego bardzo istotnym jest aby odpowiednio lukę na listy, czyli formularz kontaktowy zabezpieczyć przed robotami oraz innymi złośliwymi działaniami, gdyż są one oknem (a nawet czymś więcej bo nie mają bariery ze szkła) na naszą witrynę internetową / posesję.

Certyfikat SSL – płot

Prawie każdemu zależy na prywatności zwłaszcza w swoim domu. Jeśli natomiast jesteśmy u kogoś i przekazujemy mu informacje to nie chcielibyśmy, aby te informacje ktoś mógł podsłuchać czy miał do nich wgląd. Na stronach internetowych dotyczy to głównie miejsc, w których znajdują się formularze lub, w których można dokonać płatności (korespondencja powinna być poufna tak samo jak transakcje).

Na własnej działce czy posesji w wielu przypadkach wystarczy postawić odpowiednio wysoki płot oraz zasłonić żaluzje w oknach i nikt nie powinien nas podglądać (a przynajmniej zostało to potencjalnemu podglądaczowi utrudnione).

Na stronach internetowych w celu jej zabezpieczenia korzysta się między innymi z certyfikatów SSL. One sprawiają, że protokół strony internetowej zmienia się z http:// na https:// a w niektórych przeglądarkach przy adresie pojawia się zielona kłódka. Do zabezpieczenia większości stron, gdzie jest to konieczne wystarczą podstawowe certyfikaty SSL (tzw. SSL DV – Domain Validation), natomiast dla specyficznych zastosowań wymagających większego bezpieczeństwa (na przykład banki) stosowane są jeszcze lepsze certyfikaty, weryfikujące nie tylko samą domenę ale też bezpośrednio firmę która ją posiada (wtedy w pasku adresu można zobaczyć także nazwę instytucji, są to certyfikaty SSL OV – Organization Validation oraz EV – Extended Validation).

CMS – Content Management System – System zarządzania treścią

W przypadku posiadania jednego mieszkania zarządzanie nim nie jest wielce skomplikowane. Wynika to z tego, że jego struktura jest ograniczona, chociażby ilością pomieszczeń. W przypadku stron internetowych sprawa jest trochę bardziej skomplikowana, gdyż może ona rosnąć, zwiększać swoją objętość poprzez zwiększenie ilości podstron.

Trudno by było za każdym razem, gdy chce się dokonać pojedynczej zmiany dotyczącej pomieszczenia (na przykład zmiana tabliczki przykręconej do drzwi) przebudowywać cały pokój i oglądać go cegła po cegle. W rzeczywistości wystarczy podejść odkręcić starą tabliczkę i przykręcić nową. W przypadku stron internetowych należy zmienić fragment kodu strony internetowej lub zmienić wartości w odpowiednich polach w bazie danych. Do dokonywania takich zmian w sposób jak najmniej inwazyjny powstały systemy CMS do zarządzania treścią stron internetowych. Dzięki systemowi CMS można w prosty sposób wydawać polecenia i rozporządzenia które mają zostać wykonane i zmienione, tak jak zarządca kilku nieruchomości nie ingerując w szczegóły jak to zostanie dokładnie wykonane. Pozwala to na łatwe modyfikowanie poszczególnych elementów drzewa obiektów DOM (Document Object Model) opartego o graf (więcej na ten temat możesz przeczytać we wpisie Co to jest graf?).

Dodatkowe moduły – przybudówka

Nie wszystkie rzeczy idzie z góry przewidzieć. Zwłaszcza, że trzeba będzie je zmieniać w przyszłości. Dlatego domyślnie CMSy nie obsługują wszystkich możliwych rzeczy na stronie a tylko te niezbędne lub z góry przewidziane.

Czasem jednak przychodzi potrzeba żeby coś zmienić na stronie zwłaszcza w skali globalnej, czyli na wszystkich podstronach lub ich znaczącej części a nie tylko na jednej podstronie. Wtedy przygotowuje się odpowiednią zmianę zazwyczaj w postaci modułu (albo wtyczki w przypadku Wordpressa), która pozwala na zmiany konkretnych parametrów lub zmienia sposób zmiany konkretnych własności (tak jakby zmienić procedurę zmiany tabliczek na drzwiach).

Każdy taki dodatkowy moduł jest niejako przybudówką do istniejącej strony internetowej i stanowi centrum zarządzania zazwyczaj z interfejsem do zlecania zmian poszczególnych parametrów.

Podstawową zaletą takiego rozwiązania jest kontrola nad ogólną architekturą strony bez naruszania jej fundamentów, dzięki temu osoby nie znające się na programowaniu i tworzeniu stron internetowych w bezproblemowy sposób mogą zarządzać tym co dzieje się na ich stronach internetowych.

Droga do strony, źródła ruchu

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, tak mawia stare powiedzenie. Do każdego miejsca w tym też domu prowadzić jakaś, lepsza lub gorsza droga i zazwyczaj w dane miejsce można dostać się na kilka różnych sposobów. O ile w przypadku mieszkania prywatnego niekoniecznie chcielibyśmy tłum ludzi do niego się kierujący, ale już w kontekście strony firmowej lub sklepu marzenie zrobienia z witryny drugiego Rzymu jest jak najbardziej uzasadnione.

Przedstawienie dróg dotarcia do strony internetowej na przykładzie drogi do domu stojącego na działce
Ekosystem strony internetowej – drogi dotarcia do witryny

Specyfika świata wirtualnego, czyli połączenia wielu komputerów między sobą sama z siebie generuje to że z jednego miejsca do drugiego można się odwołać / dostać na wiele różnych sposobów. Dodając do tego jeszcze fakt komutacji pakietów (czyli przesyłania danych z miejsca na miejsce w paczkach z których każda z nich dociera inną drogą / trasą) ilość możliwości dotarcia do oczekiwanych miejsc i odbioru od nich informacji jest właściwie nieskończona. Jednak nie skupiając się na bardzo technicznych aspektach transmisji danych a bardziej na sposobach dotarcia do informacji, czyli do konkretnych stron z poziomu rozpatrywanego przez człowieka sposoby dotarcia do domu – konkretnej witryny można ograniczyć do kilku grup przypadków, których część omówię poniżej.

SEO – ruch organiczny

Podstawą pozyskiwania ruchu większości stron internetowych jest ruch organiczny, czyli ruch bezpośrednio z wyszukiwarek internetowych (czyli nie ukrywajmy bezpośrednio z Google).

Działania w tym zakresie ogólnie określa się terminem SEO (Search Engine Optimization) czyli optymalizacja pod kątem wyszukiwarek. Jej podstawową zaletą jest to, że jest to główny kanał poszukiwania informacji a w dłuższej perspektywie w porównaniu do innych kanałów jest najbardziej opłacalną a teoretycznie darmową możliwością pozyskiwania użytkowników na stronie internetowej.

Kwintesencją tego kanału / tej drogi jest to, że Google decyduje która witryna na dane zapytanie (czyli to co wpisze się do wyszukiwarki) znajduje się na danej pozycji w wynikach. O ile główne wytyczne SEO są upubliczniane to właściwa pozycja w dużej mierze zależy od wyszukiwarki i tego jak algorytmy Google sklasyfikują daną stronę.

Nie mniej to co jest ważne to należy przestrzegać podstawowych zasad nakreślanych przez Google (które się zmieniają), aby strona była widoczna w wyszukiwarce.

Tak samo jest w świecie rzeczywistym. Istnieją pisane i niepisane zasady jak można ułatwiać znalezienie naszej firmy, lokalu czy strony a jak je złamiemy to możemy być ukarani. Pewni możemy być tylko jednego. Każda z zasad jakiej musimy się trzymać może być w każdym momencie zmieniona. Czy nie jest to tak jak w rzeczywistości i prawach, które regulują nasze zachowania? 🙂

SEM – ruch płatny i organiczny?

Oprócz pozyskiwania ruchu w sposób poniekąd naturalny możemy swojemu szczęściu na pozyskiwaniu nowych odbiorców trochę pomóc. Służą temu dodatkowe działania płatne jakimi są na przykład Google Ads. I w tym momencie nasuwa się termin jakim jest SEM czyli Search Engine Marketing rozumiany zazwyczaj jako ogół działań promocyjnych w internecie.

Zobacz też artykuł Marketing wirusowy a SEO z przykładami!

Dlaczego opisałem, że zazwyczaj tak nazywany jest SEM? Z dwóch powodów. Teoretycznie najpoprawniejszą definicja SEM jest określenie go jako zbiór działań SEO (pozycjonowanie -pozyskiwanie ruchu organicznego z wyszukiwarki) + PPC (kampanie płatne głównie za kliknięcie w link na przykład przez Google Ads, dawne AdWords). Jednak dość utartym stwierdzeniem jest nazywanie działań SEM jako tożsamych z PPC bez SEO. Wiem, że to brzmi trochę skomplikowanie i w rzeczywistości tak jest :).

Pomijając dokładną semantykę i nomenklaturę oraz dysputy jak co powinno się nazywać pewne jest jedno. Z poziomu wyszukiwarki i innych serwisów można pozyskiwać ruch na dwa podstawowe sposoby – organiczny (teoretycznie naturalny m.in. z wyszukiwarek) oraz płatny (poprzez reklamy, remarketing itp.).

Każdy z nich jest warty uwagi a to jaki powinny mieć udział zależy od obranej polityki i środków.

Social Media

Do strony można także trafić przez social media. Dlatego warto umieszczać linki do poszczególnych wpisów zarówno na Facebooku, Twiterze i innych mediach, gdyż jest to droga, którą zwłaszcza osoby, które nie odwiedziły do tej pory strony mogą do niej trafić. Dodatkowo mogą być do tego zachęcone poprzez aprobatę swoich znajomych i ich interakcję z danym postem.

Nie tylko właściciel strony może przecież publikować wpisy na social mediach ale także osoby, którym dana podstrona się spodobała i chciały się tym podzielić z innymi. Dlatego warto zadbać na swoich stronach o to aby po wklejeniu linka do naszej strony poprawnie wyświetlał się on na mediach społecznościowych. Dla Twittera jest To Twitter Cards natomiast dla Facebooka jest to Open Graph. Za ich pomocą na tych mediach społecznościowych wystarczy wkleić sam adres URL a zdjęcie wyróżniające, tytuł i ewentualnie skrócony opis zostaną zaciągnięte automatycznie.

Inne

Oprócz publikacji linków na portalach społecznościowych linki do strony mogą znajdować się na innych witrynach. Takie linki pełnią wtedy taką funkcję jak drogowskazy czy tablice informacyjne w stylu „Sklep XYZ 1,5 km”. Z tą drobną różnicą, że po kliknięciu w niego nie trzeba odbywać czasochłonnej trasy tylko od razu jest się przekierowanym do miejsca docelowego. Warto samemu pozyskiwać linki by budować sieć dróg do strony a w niektórych przypadkach inni użytkownicy sami będą takie drogi budować, jeśli uznają ich zawartość za wartościową.

Direct – czyli ktoś zna bezpośredni adres strony.

Zarówno do domu jak i do strony można trafić w sposób bezpośredni. Wystarczy, że dana osoba zna adres, do którego chce się dostać wtedy w nadając tylko kurs za pomocą adresu URL użytkownik może dostać się bezpośrednio do danej strony internetowej. Wraz z biegiem czasu jak strona funkcjonuje coraz więcej osób ją zna i świadomość samego brandu jak i strony internetowej jest coraz większa. Oznacza to, że ilość ruchu bezpośredniego jest wypadkową pozostałych działań jakie się podejmuje, aby zachęcić użytkowników do odwiedzenia strony.

GA – Google Analytics

Monitorowanie tego co się dzieje wokół nas i naszej posesji jest istotne. O ile nie każde mieszkanie czy dom posiada własny monitoring to duża część (przynajmniej w większych aglomeracjach) podchodzi pod monitoring miejski. Oprócz standardowych kamer sami dajemy się monitorować za pomocą GPS w naszych komórkach – przekazując dane kto i gdzie w danym miejscu się znajdował.

Dla większych lub bardziej komercyjnych nieruchomości monitorowanie ruchu użytkowników nabiera na znaczeniu (prywatnie o ile nie posiadamy znacznego majątku na uboczu lub nikt nie wykrada nam parówek z lodówki to nie jest konieczne nagrywanie wszystkiego i wszystkich).

W świecie rzeczywistym w tym celu daje się pracownikom karty dostępu do poszczególnych pomieszczeń lub montuje kamery monitoringu na całym obiekcie (albo czujniki ruchu lub kamery zliczające ludzi wchodzących i wychodzących do obiektu). Wszystko po to aby mieć skalę porównawczą ile rzeczywiście osób odwiedza naszą firmę/sklep i może bezpośrednio dokonać transakcji (to jak jej dokonują też można monitorować, ale to dłuższa opowieść).

Na stronach internetowych za ten aspekt najczęściej odpowiada Google Analytics (GA) za pomocą którego można monitorować ile osób i kiedy odwiedza naszą stronę internetową oraz w jaki sposób do niej docierają (bezpośrednio, z wyszukiwarki, działań płatnych, social mediów, etc.).

W świecie rzeczywistym wdrożenie takiego systemu wymaga sporych nakładów, natomiast w sieci zazwyczaj sprowadza się do wklejenia kilku linijek w kod strony internetowej i można się bawić w Wielkiego Brata.

Reasumując Google Analytics na stronie internetowej pełni taką funkcję jak monitoring obiektów świata rzeczywistego, który dostarcza właścicielowi cennych danych biznesowych.

Skrzynka Mailowa (Pocztowa)

Raz na jakiś czas do właściciela nieruchomości lub lokatora przesyłane są listy. Do właściciela lub administratora strony też raz na jakiś czas istnieje potrzeba napisania wiadomości i to niekoniecznie poprzez formularz na stronie a z użyciem konta pocztowego (w większości formularzy nadawca nie ma dowodu potwierdzenia, że wiadomość została przez niego wysłana). Dlatego konto pocztowe w tej samej domenie co strona internetowa jest odpowiednikiem skrzynki na listy, którą posiada właściwie każdy lokal mieszkalny.

Zwyczajowo dla danej strony internetowej i domeny na jakiej jest osadzona zamiast skrzynek mailowych na innych serwisach zakłada się konta w stylu admin@nazwadomeny.pl i/lub kontakt@nazwadomeny.pl. W ten sposób użytkownik ma pewność, że kontaktuje się z osobą, do której należy dana strona/domena. Oczywiście można korzystać ze skrzynki mailowej na innej domenie, ale jest to mniej popularna opcja, a ponieważ zazwyczaj hostingodawcy dają możliwość założenia skrzynek pocztowych dla domen, których się jest właścicielem, warto z takiej opcji skorzystać.

Podsumowanie

Jeśli dotarłeś Drogi Czytelniku aż tutaj to gratuluję. Mam nadzieję, że tym wpisem przybliżyłem Tobie ogólnie pojęty ekosystem strony internetowej, tak że teraz lepiej go rozumiesz oraz, że możesz jeszcze lepiej go przedstawiać innym.

Mam świadomość, że wiele wątków w nim poruszonych zostało po macoszemu i poszczególne elementy w kolejnych wpisach będę uszczegóławiał. Nie mniej myślę, że chociaż trochę Cię przekonałem, że strona internetowa jest jak dom i musi tak jak w świecie realnym stać na solidnych fundamentach.

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. 8art33z pisze:

    Kolego, widzę, że tu się nieźle rozpędziłeś 🙂 Konkretnie długaśny tekst, jak dla mnie przy takich przydałoby się TLTR. Pondro!

  2. Jarek pisze:

    Przejrzyście i ciekawie opisane. Ciekawy blog.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *