Zasada Petera i poziom niekompetencji a SEO

Czasem można odnieść wrażenie, że osoby wyżej w hierarchii (a nawet bardzo wysoko), w żaden sposób nie nadają się do swojej pracy i nie mają żadnych kompetencji do jej wykonywania. Jeśli tego typu osoby dużo częściej podejmują złe decyzje niż dobre lub co gorsza nic nie robią w obawie, że zrobią źle to istnieje szansa, że osiągnęły one swój poziom niekompetencji.

Co znajdziesz w tym wpisie?

Czym jest poziom niekompetencji?

Pojęcie poziomu niekompetencji wynika z zasady sformułowanej przez Laurence’a J. Petera odnoszącej się pierwotnie do struktur biurokratycznych, co później przeniesiono do ogólnie pojętych struktur hierarchicznych. W pierwotnym brzmieniu można ją sformułować następująco:

,,W organizacji hierarchicznej każdy awansuje aż do osiągnięcia własnego progu niekompetencji.”

Luźny lecz powszechny wniosek z tej reguły mówi o tym, że każdy w takiej organizacji awansuje, aż do momentu, w którym stanie się całkowicie niekompetentny.

Masz dość struktur hierarchicznych i chciałbyś pójść na swoje? Zobacz analizę Jaki sklep otworzyć w Polsce?

Dlaczego nie zwalnia się niekompetentnych ludzi?

Wbrew obiegowej opinii w strukturach hierarchicznych łatwiej (i lepiej iść w górę) niż w dół. O ile zdarzają się zwolnienia (w miejscach, gdzie na danym etapie jest osoba kompetentna by kogoś zwolnić) to bardzo często trudno jest kogoś zdegradować lub zwolnić (co łatwiej).

Przed zwalnianiem ludzi, nawet tych niekompetentnych wiele osób się wzbrania. Powodów tego stanu jest wiele:

  • nie chce się wywoływać paniki w zespole,
  • nikt nie chce się przyznać do błędu, że kogoś zatrudnił,
  • nikt nie chce przyznać się do błędu, że kogoś awansował,
  • nigdy nie wiadomo czy w przyszłości dana osoba nie będzie prywatnie potrzebna,
  • na jej miejsce trzeba będzie zatrudnić nową osobę, a rynek i inflacja poszły w górę, więc będzie droższa.

Można by wymieniać dalej, ale podstawowy wniosek jest taki: trudno się zwalnia ludzi dla dobra organizacji, jeśli samemu można na tym stracić.

Jak osiąga się poziom niekompetencji?

Osiąganie poziomu niekompetencji najłatwiej przedstawić na przykładzie.

Przypuśćmy, że pracujesz na magazynie i dobrze organizujesz swoją pracę. Wykonujesz swoje obowiązki sprawniej niż inni i nikt nie ma zastrzeżeń do Twojej wydajności. Znasz się na tym co robisz i wiesz jak obrać odpowiednią trasę i jak pomagać sobie w przenoszeniu towaru z miejsca A do B (przepraszam za uproszczenie).

W efekcie tych działań Twoi przełożeni dostrzegają to jak dobrze pracujesz i w nagrodę awansują Cię na kierownika zmiany. Okazuje się, że nie wszystkie Twoje dotychczasowe kompetencje są potrzebne do tego stanowiska, ale część z nich jest wystarczająca do czynienia postępów.

W dalszym czasie praca jest bardziej zorganizowana, bo pomagasz swoim podwładnym i zostajesz kierownikiem hali. Wtedy może się okazać, że masz znowu mniej kompetencji na to stanowisko, gdyż brakuje Ci umiejętności planowania na tak dużą skalę, ale wciąż optymalizując pracę poszczególnych pracowników czynisz postępy.

Dostrzegają to Twoi przełożeni i po czasie zostajesz kierownikiem całego magazynu funkcjonującego w sieci wielu innych tego typu struktur. Wtedy nagle okazuje się, że brakuje Ci umiejętności związanych z ogólnie pojętą logistyką i nie masz wystarczających zdolności by sprawnie zaistniałą sytuacją zarządzać.

W tym momencie najprawdopodobniej osiągasz poziom niekompetencji.

Wynika to z wniosku z zasady Petera, że jesteś dobry w tym czym się realizujesz, więc awansujesz tak długo, aż osiągniesz posadę na której nie będziesz się sprawdzać i z braku innych umiejętności zostaniesz na nim na dłużej (bo prawdopodobnie Twoi przełożeni nie będą chcieli się przyznać do tego, że popełnili błąd awansując właśnie Ciebie).

Pytanie, jakie należy sobie zadać, to czy można temu przeciwdziałać?

Zasada Dilberta

W ramach równowagi powstała tak zwana zasada Dilberta (tak, wywodząca się od tych znanych komiksów) będąca uzupełnieniem (a poniekąd przeciwwagą) zasady Petera. Traktuje ona o tym, że w organizacjach należy awansować osoby o najmniejszych „kompetencjach”, aby ich umiejętności miały jak najmniejszy wpływ na pracę reszty zespołu lub działu.

Ma to wbrew pozorom częściowy sens. Jeśli w 10 osobowym zespole dwóch pracowników przynosi po 40% zysków (Zasada Pareto :)) a pozostała ósemka resztę, czyli 20% to o ile nie ma innych czynników, najlepiej jest awansować na ich kierownika osobę o najmniejszym udziale zysków. Dzięki temu zyski nie ucierpią a skoro dana osoba na określonym stanowisku się nie sprawdza to jej brak będzie najmniejszy w kontekście pracy działu, a specjaliści będą mogli dalej się rozwijać (lub robić swoje).

Prawo Putta

Ciekawą i pokrewną zależność przedstawia prawo putta. Wspomina ona o tym, że rozpatrując dowolną technologię będzie się mieć do czynienia z dwoma typami ludzi:

  1. Z tymi, którzy rozumieją daną technologię, ale nie zarządzają
  2. i z tymi, którzy zarządzają ale nie rozumieją technologii.

Nie trudno zauważyć pokrewieństwo tej obserwacji z zasadą Dilberta. Jeśli ktoś nie zna się wystarczająco na danej technologii, ale ma o niej symboliczne pojęcie to może lepiej, żeby zarządzał resztą zespołu, a pozostali niech robią swoje.

Poznawaj technologie i dowiedz się: Co to jest HTML?, jakie ma zastosowania, jakie są Podstawowe technologie webowe oraz poznaj Webowe języki programowania!

Niekompetencja w marketingu a SEO

W kwestii SEO Zasada Petera ma przede wszystkim zastosowanie w komunikacji między firmami. Bardzo często osoba zajmująca się pozycjonowaniem w agencji, o ile jeszcze kontaktuje się z klientami (bo jest niżej w hierarchii) ma problem w komunikacji z osobami z działu marketingu firm, które obsługuje.

Przeczytaj też wpis: Co to jest pozycjonowanie stron?

Problem wynika z faktu, że SEO jak najbardziej podchodzi pod marketing, ale w przeciwieństwie do innych gałęzi marketingowych, wymaga dość dużo wiedzy technicznej. Osoby, które sprawdzają się w marketingu rzadko kiedy mają wystarczające umiejętności (niekoniecznie techniczne ale też komunikacyjne) by sprawdzać i weryfikować działania SEO. Co więcej często nie rozumieją na czym polega usługa, gdyż po pierwsze nie czytają umów, a po drugie patrzą tylko ze swojej perspektywy teoretycznych korzyści jakie może dane działanie przynieść.

Zmniejsz poziom niekompetencji w zakresie pozycjonowania i zobacz na czym polega Optymalizacja treści pod SEO.

W kontekście SEO, trzeba mieć świadomość, że w takich przypadkach, należy wszystko dokładnie opisywać w komunikacji, a jeśli to jest możliwe przenosić komunikację na osoby za to odpowiedzialne, a nie wykonujące działania poniekąd techniczne.

Niestety często specjaliści i marketingowcy nie chcą rozmawiać z managerami czy handlowcami, bo oni się nie znają i są tylko „gadaczami” (albo te osoby nie mają profitów z obsługi) i kółko się zamyka.

W celu uniknięcia, a przynajmniej zredukowania problemów wynikających z przytoczonych zadań należy się zastanowić, co kto powinien robić przy danym projekcie i tego się trzymać. Warto też zastanowić się, co rozmówca robił na poprzednim stanowisku, gdyż może być to kluczem do znalezienia wspólnego języka dla obu stron.

Masz wrażenie, że niektórzy mówią zupełnie innym językiem? Zobacz jak z rozpoznawaniem języków radzą sobie maszyny.

Niekompetencja w marketingu a IT

W tym przypadku należałoby się odnieść głównie do prawa Putta. Często może się okazać, że dana osoba zarządzająca zespołem nie ma wystarczającej wiedzy technologicznej by prowadzić projekt (i często technikalia nie są jej potrzebne). Jednak jeśli to ona podejmuje decyzje na temat tego jak ma być usługa realizowana i jakie mają być kolejne etapy prac, bez konsultacji z rzeczywistymi wykonawcami to praca wszystkich osób jest utrudniona.

Podsumowanie Zasady Petera

Trzeba mieć świadomość, że każdy z nas może prędzej czy później paść „ofiarą” zasady Petera o ile funkcjonuje się w strukturze hierarchicznej. Co prawda niektóre organizacje, starają się zapobiegać temu zjawisku poprzez sprawdzanie kompetencji potencjalnych pracowników przed awansem na nowe stanowisko (weryfikacja kompetencji potrzebnych na nowym, a nie obecnym stanowisku).

Zobacz też, jak można rozumieć termin: Znajomość zagadnień SEO w kontekście marketingu, IT oraz samego pozycjonowania.

Grunt, by pamiętać, że nie zawsze się to udaje i powinniśmy, zawsze patrzeć na innych i to co robią z dystansem, a także spojrzeć na siebie i zadać pytanie czy my nie staliśmy się obiektami opisywanymi przez Petera?

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *