Monitoring zmian w Google, narzędzia do wykrycia aktualizacji algorytmów wyszukiwarki.

Google każdego dnia pracuje nad sposobem prezentowania i klasyfikowania wyników aby wyświetlić jak najbardziej odpowiadające strony na zadane zapytanie. Dlatego zmiany w algorytmach Google są naturalnym i nieuniknionym zjawiskiem w SERP’ach. Osoby zajmujące się pozycjonowaniem czyli optymalizacją stron pod to by jak najwyżej się pojawiały zmuszone są reagować na kolejne zmiany w algorytmach.

W wielu przypadkach po wprowadzeniu aktualizacji przez Google wiele zaradzić nie można, przynajmniej nie na krótką metę, ale lepiej jest wiedzieć, że coś się zmieniło (lub że może zaraz wszystko runąć) niż żyć w błogiej nieświadomości.

Jak w takim razie specjaliści SEO, (albo skromniej nazywając, osoby zajmujące się pozycjonowaniem) wykrywają, że jakieś zmiany zaszył i są one wynikiem działań odgórnych wyszukiwarki a nie własnych błędów (czasami to może iść w parze)?

Zapraszam do dalszej lektury, w której przedstawiam jak wykrywa się, że Google znowu coś większego zmienił w swojej wielkiej machinie do prezentacji treści dla użytkowników czyli swojej (z racji poniekąd monopolisty) jedynej i słusznej wyszukiwarce Google.

Narzędzia i metodologia badania zmian w wynikach wyszukiwania

Jak wspomniałem powyżej, a jest to poniekąd oczywiste, Google stale coś zmienia. Dlatego, jeśli obserwuje się tylko swoją stronę lub kilka stron, trudno jest nie tylko wywnioskować co się dzieje, ale także wnioskowanie na bazie takich obserwacji przeczy wszelkim metodologiom i logicznemu rozumowaniu (przyjmowanie założeń na jednym obiekcie badawczym).

W tym celu powstały wyspecjalizowane narzędzia do mierzenia zmian i ogólnych fluktuacji (zmian pozycji) w wynikach wyszukiwania. Skala ich dokładności jest różna i zazwyczaj (jak w większości aspektów SEO) wnioski wysuwa się nie tylko na bazie kilku pomiarów ale na podstawie pomiarów za pomocą różnych narzędzi mierzących ‚to samo’ (co w wielu przypadkach sprawia, że SEO jest kosztowne, gdyż do mierzenia jednego czynnika używa się kilku różnych narzędzi).

Jak działają narzędzia do badania zmian w SERP’ACH?

Zasada działania takich narzędzi jest bardzo prosta a ich siła i dokładność polega na ilości pomiarów. Każde tego typu narzędzie obiera odpowiednio dużą pulę fraz kluczowych, które są sprawdzane i zapisuje wyniki wyszukiwania dla każdego z nich każdego dnia. Porównując ilość wzrostów i spadków pozycji w porównaniu do zmian innego dnia widać, na ile wyniki się od siebie różnią, czyli jak bardzo zostały ‚przetasowane’. Całość przedstawia się zwyczajowo na wykresach gdzie na osi X są poszczególne dni a na osi Y poziom zmian w wynikach (na przykład względem jakiegoś dnia, będącego punktem odniesienia albo względem 0 czyli gdyby dla żadnej z analizowanych fraz wyniki się nie zmieniły).

Między innymi dlatego, że takie zestawienie jest podobne do definicji temperatury (przyjmując, że temperatura to przedstawiona na skali między dwoma punktami średnia energia kinetyczna cząsteczek – tu średni potencjał zmian) często wiele z takich wykresów określa się jako Pogoda w SERP’ach. Przy założeniu, że duży gradient zmian to burzliwa pogoda a niski oznacza, że jest słonecznie, spokojnie.

Istotne przy tego rodzaju pomiarach jest uwzględnienie kilku czynników i świadomość, że mają one wpływ na ewentualne wyciągane z nich wnioski:

  • ilość monitorowanych słów kluczowych (im więcej tym teoretycznie dokładniej)
  • rozstrzał tematyczny monitorowanych fraz (im większy tym bardziej można mierzyć zmiany globalne, w przypadku małej różnorodności tematycznej wyniki mogą być przekłamane gdyby aktualizacja dotyczyła konkretnej branży lub fraz danego typu)
  • pomiar wyników dla urządzeń desktopowych i mobilnych (zmiany mogą dotyczyć na przykład tylko wyników mobilnych)
  • język monitorowanych fraz (w USA zazwyczaj wszystko dzieje się szybciej, a niektóre algorytmy mogą ‚dokładniej’ działać w początkowej fazie tylko na języku angielskim).

Nie przeciągając dłużej, przejdę do omówienia kilku tego typu narzędzi.

MozCast

MozCast - logotyp

MozCast swoje wyniki zmian w Google prezentuje w formie wykresu zmian pogody. Jak sami deklarują monitoringiem objętych jest 1000 słów kluczowych podzielonych na 5 grup o różnych wyszukiwalnościach fraz. Dla każdej frazy robiony jest pomiar raz dziennie mniej więcej o tej samej godzinie i w tej samej lokalizacji i dla każdego z nich pobieranych jest 10 pierwszych wyników. Całość zmian jest prezentowana na bazie ilości zmian na tej bazie słów kluczowych i obliczeniu jak bardzo się różnią względem dnia poprzedniego. Mimo iż metodologia brzmi logicznie to wolumen 1000 fraz kluczowych to trochę mało.

Graficzna prezentacja zmian w wynikach na wykresie MozCast
Przykład prezentacji zmian w wynikach na wykresie MozCast

AccuRanker

AccuRanker - logotyp

AccuRanker oferuje swój system oceniający poziom zmian algorytmów nazwany jako Google Grump. Ocenia on zmiany na podstawie analizy 30000 słów kluczowych, rozróżniając wyniki dla telefonów komórkowych i urządzeń stacjonarnych. Każdy pomiar jest analizowany dla pierwszych 100 pozycji analizowanej frazy. Natomiast same wyniki można porównywać zarówno w skali globalnej jak i dla takich Państw jak: USA, Wielka Brytania, Australia, Holandia, Dania, Niemcy i Francja. Całość metodologii brzmi bardzo solidnie i wolumen fraz też jest spory, do pełni szczęścia brakuje tylko analizy Polskich fraz kluczowych.

Graficzna prezentacja zmian w wynikach na wykresie AccuRanker
Przykład prezentacji zmian w wynikach na wykresie AccuRanker

Algoroo

Algoroo - logotyp

Algoroo prezentuje zmiany w wynikach wyszukiwania w google.com na bazie analizy pozycji top100 dla 17000 słów kluczowych. Całość jest prezentowana na zbiorczym wykresie, wraz z możliwością obserwacji zmian historycznych. Można za jego pomocą porównywać zmiany zarówno na desktopach jak i urządzeniach mobilnych. Co więcej wyniki pomiarów algoroo.com zdają się być bardzo skorelowane z rzeczywistością a na samych wykresach oznaczane są znane zmiany w algorytmach Google co bardzo ułatwia analizę wsteczną tego co się działo ze stroną. Dodatkowo na stronie prezentowane są strony z bazy Algoroo, które najwięcej zyskały lub straciły.

Przykład wykresu zmian pozycji z Algoroo
Przykład prezentacji zmian w wynikach na wykresie Algoroo

Serp.watch

Serp.watch jest wyjątkowym narzędziem prezentującym zmiany w wynikach dla kilku wyszukiwarek krajowych, w tym dla Polski. Wyniki standardowo przedstawiane są w formie wykresu a oprócz naszych rodzimych wyników można zobaczyć jak sytuacja wygląda we Francji, Niemczech, Australii, Kanadzie, Wielkiej Brytanii oraz USA zarówno dla komórek jak i urządzeń stacjonarnych.

CognitiveSEO Signals

CognitiveSeo - logotyp

CognitiveSEO Signals pozwala na sprawdzanie zmian jakie spowodowały algorytmy Google na desktopach oraz urządzeniach mobilnych dla takich Państw jak: USA, Wielka Brytania, Australia, Kanada, Niemcy, Hiszpania, Francja, Indie, Włochy, Holandia, Rumunia, Turcja. Oprócz wyświetlania zmian pozycji prezentowane są też zaobserwowane w ostatnim czasie zmiany w algorytmach, co ułatwia analizę historyczną zmian. Natomiast tym co wyróżnia to narzędzie jest możliwość ustalenia czułości dokonywanych pomiarów. Można obserwować fluktuacje dla top 10, top 20 lub top 50 oraz czy zmiany były większe lub równe 3, 5 lub 10 pozycji w wynikach wyszukiwania.

Graficzna prezentacja zmian w wynikach na wykresie CongnitiveSEO Signals
Przykład prezentacji zmian w wynikach na wykresie CongnitiveSEO Signals

SEMrush Sensor

SEMrush Sensor - logotyp

Semrush Sensor jest dość rozbudowanym narzędziem do monitoringu zmian pozycji. Wśród pozostałych monitoringów wyróżnia się przede wszystkim podziałem wyników i zmian ze względu na branże. Dzięki temu nawet jak globalnie nic się nie dzieje, to można dostrzec anomalie charakterystyczne dla pewnego typu stron lub o specyficznej tematyce. Warto też zwrócić uwagę na zmiany w poszczególnych elementach dodatkowych prezentowanych w wynikach. Można monitorować, czy Panele wiedzy lub Direct Answers pojawiają się rzadziej czy może dla większej ilości zapytań.

Cały ten pakiet możliwości można obserwować dla wyników na urządzeniach stacjonarnych oraz mobilnych w takich Państwach jak: USA, Wielka Brytania, Włochy, Niemcy, Hiszpania, Francja, Australia i Japonia.

Graficzna prezentacja zmian w wynikach na wykresie Semrush Sensor
Przykład prezentacji zmian w wynikach na wykresie Semrush Sensor

Senuto

Senuto - logotyp

Senuto zna chyba każdy Polski specjalista SEO. Z jego pomocą można obserwować widoczność poszczególnych witryn, na jakie frazy one rankują oraz można planować rozbudowę contentu na swojej stronie. Oprócz tego prezentowane są także zmiany w wyszukiwarce prezentowane jak w MozCast za pomocą oznaczeń pogodowych. Najistotniejszą zaletą tego narzędzia jest ilość monitorowanych polskich fraz kluczowych i zmiany w polskiej wyszukiwarce! Dodatkowo można zobaczyć kto (jaka witryna) danego dnia najwięcej zyskała lub najwięcej straciła, co daje sporą dawkę informacji na temat Polskiego SEO.

Graficzna prezentacja zmian w wynikach na wykresie Senuto
Przykład prezentacji zmian w wynikach na wykresie Senuto

Alternatywne sposoby sprawdzania zmian w wynikach wyszukiwania

Wykorzystanie powyższych narzędzi to nie wszystkie sposoby, za pomocą których można się zorientować, że coś się dzieje. Nawet jeśli się wejdzie w nawyk by co rano przeglądać wyniki, któregoś z nich to zawsze pozostaje kwestia interpretacji, czy są powody do paniki. Dlatego warto obserwowanie pogody w wyszukiwarce uzupełnić innymi bardziej społeczno-ludzkimi metodami.

Obserwacja amerykańskich SEOwców

Po drugiej stronie płotu trawa jest bardziej zielona mówi stare powiedzenie. W SEO nie do końca to się sprawdza. Część zmian w wyszukiwarkach jest zazwyczaj wprowadzana najpierw w USA albo przynajmniej lepiej tam działa. Można szukając analogii pogodowych powiedzieć, że u nich niebo jest bardziej czerwone, bo bardziej podatni są na niektóre zmiany serwowane przez Google.

Pomijając takie dywagacje, pewnym jest, że wiele informacji o zmianach w algorytmach Google można się dowiedzieć z amerykańskiego świata SEO, gdyż szybciej odczują oni zmiany i wahania pozycji. Poza tym jest ich relatywnie więcej niż Polskich specjalistów, więc grono aktywnych użytkowników też jest adekwatnie liczniejsze.

Dlatego warto wypatrywać co ćwierkają co aktywniejsi z tego grona, tacy jak na przykład:

  • Neil Patel
  • Alexis Sanders
  • Barry Schwartz
  • John Mueller
  • Danny Sullivan

i inni dobrani według własnego uznania.

Poranna kawka i prasówka SEOwca

Doskonałym uzupełnieniem porannego sprawdzenia pogody zmian pozycji w Google przy akompaniamencie ćwierkania zagranicznych specjalistów jest kawa i dobra prasa branżowa.

Co prawda w takich mediach informacje pojawiają się z pewnym opóźnieniem w stosunku do analizy narzędziami czy wiadomości z Twittera jednak gdy zdarzy się w SEO coś dużego na skalę światową – to ktoś o tym napisze. Gdzie szukać takich informacji i co warto śledzić? Oprócz indywidualnych preferencji warto czytać portale o SEO takie jak:

  • https://webmasters.googleblog.com/
  • https://polska.googleblog.com/
  • https://www.searchenginejournal.com/
  • https://searchengineland.com/
  • https://www.seroundtable.com/
  • https://www.planeta-seo.pl (swojski – Polski agregat blogów o SEO)

Użycie wspomnianych kanałów jest wystarczającym uzupełnieniem bieżącego monitoringu zmian przy pomocy dostępnych narzędzi. Właśnie, bieżących a co jeśli trzeba cofnąć się troszkę w czasie, gdy dokonuje się analizy tego co było?

Historia zmian algorytmów

Nie zawsze dokonuje się analizy na gorąco. Czasami należy odnieść się do tego co działo się dawniej i czy zmiany, które miały miejsce były spowodowane zmianami w algorytmach czy innymi czynnikami.

Najszybszy sposób dla sprawdzenia czy zmiany pozycji miały związek z aktualizacjami jest użycie narzędzia SemStorm, które na wykresie widoczności oznacza ostatnie najważniejsze aktualizacje algorytmów. Rozwiązanie to nie jest super dokładne, baza polskich słów kluczowych w SemStorm jest ograniczona a prezentowane są tylko najważniejsze zmiany.

Niezależnie jakie narzędzie do określania historycznej widoczności witryny zostanie użyte, powstały wykres można odnieść do listy zmian algorytmów wraz z datami. Listy dotychczasowych zmian i update’ów Google można znaleźć na:

  • https://www.searchenginejournal.com/google-algorithm-history/
  • https://www.sunrisesystem.pl/blog/2155-historia-aktualizacji-algorytmow-wyszukiwarki-google-ster-na.html

Powyższe zestawienia są przydatne przy analizie wstecznej witryny.

Podsumowanie

Możliwości monitorowania zmian w wynikach wyszukiwania jest sporo. Każde z prezentowanych narzędzi i możliwości alternatywnych ma swoje wady oraz zalety i trudno wskazać najlepsze z nich. Zwłaszcza, że w SEO zazwyczaj dokonuje się porównań z użyciem kilku narzędzi pomiarowych. Tak czy inaczej, każdy znajdzie coś dla siebie w zależności od potrzeb.

Brakuje tylko jednego narzędzia na rynku SEO do takich analiz. Takiego, które agregowałoby wyniki przynajmniej kilku z opisanych wyżej narzędzi w celu kompleksowego trzymania ręki na pulsie SERPów w Google.

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. 8art33z pisze:

    Wchodzę i myślę, czy Pan piszę se o IT ? Patrzę i BINGO! złoty strzał, a merytoryka na poziomie najwyższym 😉

  2. Bardzo merytorycznie treściwy artykuł 🙂 Co do „Brakuje tylko jednego narzędzia na rynku SEO do takich analiz. Takiego, które agregowałoby wyniki przynajmniej kilku z opisanych wyżej narzędzi w celu kompleksowego trzymania ręki na pulsie SERPów w Google.” – kto wie, może kiedyś się doczekamy? 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *